Wolni i Solidarni

V Gdyńska Giełda Wolontariatu. Dobro powraca – mówi poseł Małgorzata Zwiercan

4 grudnia 2017 r. W I  Akademickim Liceum Ogólnokształcącym w Gdyni zorganizowana została V Gdyńska Giełda Wolontariatu. Hasło przewodnie GGW: Możesz tylko zyskać.

W tym roku impreza nawiązuje do polityki lokalnej, jakim jest dialog międzypokoleniowy. Poruszone zostaną kwestią związane z wolontariatem senioralnym.

W programie zaplanowano między innymi: Wolontariat senioralny – Małgorzata Zwiercan, Przewodnicząca Sejmowej Komisji Polityki Senioralnej; Centrum Wsparcia Seniorów, MOPS w Gdyni; Projekt „Seniorzy Edukatorzy” – Margareta Sobczak, Muzeum Miasta Gdyni; Wstęp do dyskusji – Dlaczego pomagamy seniorom? – Jerzy Łukaszewski,   Centrum Aktywności Seniora   w Gdyni; Dyskusja z udziałem gości i uczniów – Co zrobić, aby młodzież chciała brać udział w wolontariacie?;Możesz tylko zyskać – Karolina Sakaluk, doradca zawodowy I ALO  w Gdyni, Wolontariat – przykłady dobrych praktyk – J. Brańska- Tarasiuk, I ALO w Gdyni.

Koordynatorem i autorem projektu jest  Pani Anna Niemczynowicz. Projekt realizowany jest we współpracy z Panią Gabriełą Czaplicką z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz Fundacją Inicjatyw Społecznych Łajba w Gdyni.

Poseł Małgorzata Zwiercan w swoim wystapieniu o działaniach wolontariackich seniorów i na rzecz seniorów powiedziała:

Szanowna Pani Dyrektor, szanowni goście, droga młodzieży,

Jest mi niezmiernie miło,  że mogę być dzisiaj tutaj razem z Wami. Wolontariat senioralny to temat mało popularny i rzadko poruszany, także na spotkaniach poświęconych seniorom.

W moim przekonaniu to jednak zagadnienie, o którym należy zdecydowanie więcej mówić i spowodować, żeby w szerokim zakresie był realizowany w praktyce.

Wolontariat to oczywiście jedna z wielu form aktywizacji osób starszych. Trzeba podkreślić, że tradycje wolontarystyczne istnieją w naszym kraju bardzo długo. Polacy bardzo chętnie pomagają sobie nawzajem i angażują się w różne akcje charytatywne, czego świadectwem jest chociażby szlachetna paczka, która przez lata swojego istnienia pomogła bardzo wielu rodzinom. Chętnie pomagamy jednorazowo – dając pieniądze lub kupując potrzebne komuś przedmioty, znacznie rzadziej włączamy się na stałe w pomaganie innym.

Mimo, że z ogólnopolskich badań prowadzonych przez Stowarzyszenie Klon/Jawor, wynika, że około 11% (co dziesiąty Polak) jest (lub bywa) wolontariuszem to nadal jest to zjawisko niepopularne. W przeciwieństwie do innych krajów europejskich Polska w tym zakresie dopiero raczkuje.

Z pewnością przyczyną takiego stanu rzeczy jest niska świadomość obywateli na temat możliwości działania w organizacjach pozarządowych czy stowarzyszeniach pomagającym innym. Wpływa też na to brak edukacji w tym zakresie wśród najmłodszych. Dlatego z wielkim entuzjazmem przyjęłam wpisanie do nowej reformy edukacyjnej wolontariatu jako formy wpisanej w statuty szkół. To pozwoli zbudować trwałą tradycję wolontarystyczną i zwiększyć udział młodych ludzi w działaniach na rzecz innych.

W moim przekonaniu istotną rolę w propagowaniu idei wolontariatu mogłyby odegrać media, które nie tylko przez reklamy społeczne, ale także programy pokazujące wartości wynikające z pomagania innym pokazałyby, że wolontariat jest wartością samą w sobie. Cieszy mnie, że MRPiPS  podpisało porozumienie z TVP, iż w ramach kampanii „Bezpieczny i aktywny senior” telewizja będzie skupiała większą uwagę na tematach związanych z osobami starszymi. Liczę, że te programy zmienią wiele w świadomości społecznej.

Mówiąc o wolontariacie musimy zastanowić się, kim jest wolontariusz? To osoba  fizyczne, która bezpłatnie podejmuje się świadczenia jakiegoś rodzaju pracy na rzecz innej osoby bądź organizacji. O wolontariacie seniorów mówimy przede wszystkim w dwóch aspektach – senior jako świadczący wolontariat i jako osoba go potrzebująca.

Senior może angażować się w organizacjach pozarządowych – stowarzyszeniach, fundacjach, klubach sportowych, uniwersytetach trzeciego wieku czy organizacjach kościelnych. Inną możliwością zaangażowania się jako wolontariusz są działania prowadzone w środowisku lokalnym, najczęściej są to parafie, kluby seniora, towarzystwa społeczno-kulturalne, koła gospodyń wiejskich, lokalne zespoły pieśni i tańca i itp., a także możliwość angażowania się w grupach społecznych działających na rzecz pożytku publicznego, czyli na rzecz konkretnych grup.

Z badań wynika, że osoby starsze znacznie rzadziej angażują się w sformalizowany wolontariat niż osoby młode. Jednak bardzo duży procent działających społecznie seniorów ze względu na silne związki z kościołem angażuje się w działalność związaną z funkcjonowaniem parafii.

Myśląc o wolontariacie zapominamy także o wolontariacie wewnątrzrodzinnym, kiedy to osoby starsze opiekują się swoimi wnukami lub rodzicami.

Ze swojego doświadczenia wiem, że jest mnóstwo osób starszych, które  są wolontariuszami po prostu – bez podpisywania umów i zobowiązań.  Wiele osób starszych pomaga innym seniorom, w szczególności tym niesamodzielnym. Znam wiele takich przykładów. I właśnie w przypadku osób starszych ten wolontariat sąsiedzki „jedna Pani drugiej Pani” jest bardzo powszechny.

Nie możemy zapominać o sformalizowanym wolontariacie wobec osób starszych. Tutaj widzę poważne deficyty. Z rozmów z osobami zajmującymi się takim wolontariatem wiem, że wolontariat geriatryczny nie budzi powszechnego entuzjazmu. Budzi starach.

Mam wrażenie , że zapominamy jaki  nieodkryty potencjał drzemie w seniorach. Przecież to oni mogą się dzielić z nami wszystkimi, a w szczególności z młodym pokoleniem swoją wiedzą i doświadczeniem. To seniorzy są skarbnicą wiedzy o historii, tradycji, tradycyjnej kuchni czy tak zapomnianych dzisiaj umiejętnościach jak „dzierganie na drutach”.

Dużym wyzwaniem jest wolontariat młodych. Niedawno usłyszałam, że fundacja w dużej korporacji zatrudniająca ponad trzy tysiące osoby, ogłosiła, że w ramach wolontariatu potrzebne są osoby w całodobowym ośrodku pomocy dla osób starszych. Zgłosiły się tylko dwie dziewczyny. Jest to smutne i pokazuje, że to od nas, od rodziców, nauczycieli, opiekunów zależy, co przekażemy młodym ludziom, naszym dzieciom i wnukom.

Naturalnie nasuwa się pytanie, czemu tak mało wolontariatu?

W związku ze zmianami demograficznymi –  starzeniem się społeczeństwa, konieczne jest podejmowanie działań na każdym szczeblu struktury państwa i przy każdej okazji, które zwiększą aktywność społeczną seniorów. Jestem przekonana, że seniorzy przebywający „wśród ludzi”, zaangażowani społecznie, po prostu aktywni dłużej cieszą się zdrowiem i dłuższym życiem. Aktywność społeczna  pozwala utrzymać jakość i satysfakcję  z życia. Samotność, izolacja sprawiają, że nie tylko osoby starsze czują się niepotrzebne.

Powinniśmy zrobić wszystko, by dotrzeć do tych najmniej aktywnych lub nieaktywnych wcale to zadanie dla nas.

Szanowni Państwo, droga młodzieży „dobro powraca”.

Wierzę, że działania nas wszystkich zmierzają do tego, by wraz z rosnącą liczbą osób starszych popularyzowała się idea wolontariatu, by nie tylko seniorzy, ale i młodzi ludzie chcieli poświęcać swój czas dla innych.

I tego nam wszystkim, a przede wszystkim naszym seniorom życzę.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Name *