Wolni i Solidarni

WiS o ustawie powołującej Narodowy Instytut Wolności

W imieniu Koła Wolni i Solidarni poseł Małgorzata Zwiercan przedstawiła stanowisko do rządowego projektu ustawy o Narodowym Instytucie Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
(…) W naszym przekonaniu procedowana ustawa ma szansę, by zbudować trwałe  fundamenty kapitału społecznego, które doprowadzą do powstania społeczeństwa obywatelskiego na miarę naszych czasów. Liczymy na to, że to będzie społeczeństwo w którym tradycja, patriotyzm i poszanowanie historii będzie współwystępowało na równi z patrzeniem w przyszłość.

 

Wystąpienie online poseł Małgorzaty Zwiercan

Treść wystąpienia:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

W imieniu Koła Wolni i Solidarni przedstawiam stanowisko do rządowego projektu ustawy o Narodowym Instytucie Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
W preambule do ustawy zawarte są deklaracje dotyczące odpowiedzialności za naród i wspólnoty lokalne, solidarność z potrzebującymi. Taki model społeczeństwa obywatelskiego w moim przekonaniu powinien być i jest zawarty w omawianym projekcie.
Procedowany projekt ustawy przewiduje utworzenie Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
Powołanie tego Instytutu pozwoli na nadzór, koordynację i współpracę pomiędzy organami administracji publicznej a podmiotami działającymi w sferze pożytku publicznego.
Procedowana ustawa to nie tak, jak twierdzą niektórzy, ustawa techniczna, która tylko przenosi kompetencję ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego do nowotworzonej instytucji. W moim przekonaniu ustawa ta pozwala w końcu zracjonalizować politykę państwa wobec organizacji pozarządowych. Mimo oburzenia wielu osób reprezentujących stronę społeczną pragnę zauważyć, że wiele państw centralnie kieruje polityką wobec organizacji społecznych. Takie zjawisko uważam za zupełnie naturalne, a wręcz konieczne.
W zgodzie z nowymi zapisami fundusz przeznaczony dla organizacji pozarządowych ulokowany będzie w strukturach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i jej nadzorowi będzie podlegał, co podkreśla wagę, jaką rząd przykłada do tego typu działalności. Nie jestem przekonana czy kompetencje te nie powinny być przekazane niżej, do któregoś z ministerstw, np. Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Nie podzielam obaw wielu osób, że fundusze przeznaczane dla organizacji pozarządowych będą mogły być dowolnie rozdzielane przez dyrektora Instytutu. Wszelkie wydatki regulowane są przez ustawę o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, a zatem, wszystkie są objęte konkursami.
Za mankament ustawy można by uznać, że jest za mało przedstawicieli organizacji pozarządowych w Radzie Narodowego Instytutu i nie mają oni oczekiwanego wpływu na jego działanie. Musimy jednak pamiętać, że to jest rządowy organ, który podlega kontroli rządu, choć dedykowany jest obywatelom i ma spełniać ich oczekiwania.
W moim przekonaniu procedowana ustawa ma szansę, by zbudować trwałe fundamenty kapitału społecznego, które doprowadzą do powstania społeczeństwa obywatelskiego na miarę naszych czasów. Liczę na to, że to będzie społeczeństwo w którym tradycja, patriotyzm i poszanowanie historii będzie współwystępowało na równi z patrzeniem w przyszłość.
Koło Wolni i Solidarni w pełni popiera procedowaną ustawę, która po wielu latach chaosu uporządkuje sprawy związane z funkcjonowaniem podmiotów działających w sferze pożytku publicznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Name *